niedziela, 3 maja 2015
agencja konsultingowa Boston Consulting Group
porównała 149 średnich i dużych kontrolowanych
przez rodziny spółek giełdowych z nienależącymi do rodzin
przedsiębiorstwami z tych samych państw i branż -
badanie prowadzi do wniosku że wyniki firm rodzinnych
cechują się większą spójnością -
w dobrych czasach przedsiębiorstwa rodzinne
osiągały zyski mniejsze niż inni
ale lepiej sobie radziły gdy sytuacja się pogarszała --
John Coates i Reiner Kraakman z Harvard Law School
przeanalizowali długość okresów pracy
na stanowisku dyrektora generalnego w latach 1992–2004
w spółkach na podstawie których nalicza się wskaźnik Standard & Poor’s 500
ustalili że ci którzy posiadali ponad 1 proc. akcji
(dotyczy to również firm rodzinnych)
zajmowali te stanowiska średnio przez 13,4 roku
natomiast w pozostałych spółkach było to 5,5 roku
doradca Hermann Simon obliczył że dyrektor generalny
należącej do Mittelstand (MSP) niemieckiej firmy
pracuje na tym stanowisku średnio 20 lat -
Horst Brandstätter szef produkującej zabawki niemieckiej
firmy Playmobil zajmował to stanowisko przez 54 lata!
kiedyś jednemu z firmowych projektantów dał
na opracowanie nowego produktu…10 lat
Hans Riegel szef Haribo firmy w której
wymyślono żelki kierował nią przez 63 lata
ta strategiczna cierpliwość okazała się szczególnie
przydatna w dwóch całkiem różnych branżach -
prasy i dóbr luksusowych -
dwie z najlepszych gazet świata należą do rodzin:
"New York Times" do Sulzbergerów
a "Wall Street Journal" do Murdochów
którzy kupili ten dziennik od innej rodziny Bancroftów -
Pearsonowie posiadają firmę wydającą "Financial Times"
która ma 50 proc. udziałów w "The Economist" -
firmy rodzinne były o wiele bardziej niż spółki
o szerszej własności skłonne dokonywać
długookresowych inwestycji koniecznych do zapewnienia
najwyższej jakości roboty dziennikarskiej
obserwatorfinansowy.pl
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz